Za późno, żeby​ zawrócić. zawrócić... zawrócić..


Zaplanuj wyprawę, powiedz światu i patrz jak się śmieje

Najnowsze Wpisy Wpisy Porażki Wpisy Posty

O blogu

Plan był genialny. Czyli jak zwykle: naiwny.

Miały być spokojne wakacje.
Cisza, relaks i poczucie, że tym razem wszystko mamy pod kontrolą.
Rzeczywistość szybko zweryfikowała te założenia: korek już na starcie, burza dokładnie nad namiotem i pytanie, które zawsze pojawia się za późno:
„To był skrót?”

Podróżujemy we trójkę i regularnie udowadniamy, że plan to tylko sugestia.
Każdy wyjazd to lekcja improwizacji i test cierpliwości — zwykle zdany połowicznie.

Ten blog to zapis wakacji, które miały nas uspokoić, a dostarczyły materiału do opowiadania latami.
Bez porad. Za to z ironią, dystansem i świadomością, że nie tylko u nas nic nie idzie zgodnie z planem.

Jeśli u Ciebie wyglądało podobnie — rozgość się. Tu nikt nie udaje, że było idealnie.

ide_bo_ide_o_blogu

Czyli geograficzna dokumentacja naszych najbardziej niepotrzebnych przygód.

Tutaj znajdziesz wszystko, co powinno być w klasycznym przewodniku po kontynentach – tylko odwrotnie.

  • Zamiast sprawdzonych tras: skręty, które prowadzą donikąd.
  • Zamiast porad: ostrzegawcze historie z udziałem flaminga, powerbanka i ambitnych marzeń o lekkim pakowaniu.
  • Zamiast luksusowych wspomnień: ślady opon, siniaki po SUP-ie i zdanie dziecka: „To było gorsze niż lekcja biologii.”

Ten atlas nie pomoże Ci lepiej zorganizować podróży.
Ale pomoże Ci poczuć ulgę, że to nie Ty zostawiłaś parownicę do ubrań na granicy austriacko-słoweńskiej.

W naszych tych historiach to mała legenda.

Nie taka z rycerzami i smokami – raczej z żoną, mężem, dzieckiem i walizką, która nie chciała wejść do bagażnika.

Za późno, żeby zawrócić. Ale idealnie, żeby opowiedzieć o tym na blogu.